Ile kosztuje odrobaczenie kota?

Szacuje się, że w Polsce jest około 14 milionów psów i kotów. Jednym z najczęstszych problemów zdrowotnych, dotyczących tych zwierząt są robaki. Częściej dotyczy to kotów, dlatego w tym tekście zajmiemy się właśnie nimi. Ile kosztuje odrobaczenie kota? Nie jest to duży wydatek i zależnie od miasta i weterynarza nie powinien przekraczać 20-30 złotych. Odrobaczenie kotów wychodzących na dwór powinno być wykonywane raz na kwartał, a w przypadku niewychodzących można robić to rzadziej, dwa razy do roku.

Koty to dla wielu osób ulubione zwierzęta domowe. Nie ukazują tak wielu uczuć, jak psy i nie lgną tak bardzo do człowieka, ale i tak dają domownikom wiele radości. Krąży po internecie wiele filmików, na których koty robią dziwne rzeczy, które nas rozśmieszają do łez. Trudno także nie rozczulić się na widok małych kociąt wesoło sobie baraszkujących. Jednak trzeba pamiętać, że te zwierzęta nie są tylko maskotkami. Wymagają odpowiedniej opieki, a w niektórych przypadkach opieki weterynaryjnej.

Kiedy wiadomo, że nasz kot ma robaki? Najpewniejszym sposobem na stwierdzenie tego jest badanie kału. Weterynarz robi je na podstawie próbek z kilku dni. Symptomy, które mogą wskazywać na to, że kot ma robaki to: częste biegunki i wymioty, duszności (glista drażni wtedy drogi oddechowe), ospałość i apatia, krew w kale, utrata wagi. Jeśli zauważymy te objawy, warto udać się z naszym podopiecznym do weterynarza. Jeśli stwierdzi on obecność robaków, to zwierzę można leczyć na parę sposobów. Popularne są środki doustne takie jak tabletki i pasty. Ich koszt to zwykle 10-20 złotych. Droższe, ale wygodniejsze w stosowaniu są kropelki na kark (koszt około 50 złotych). Jeśli nasz kot ma 6-7 lat lub więcej, to należy regularnie co roku wykonywać badania nerek. Dlaczego? Objawy chorych nerek widać dopiero po dłuższym czasie, a wtedy leczenie jest bardzo trudne. Badanie krwi to koszt około 30-40 złotych.

Robaki to oczywiście niejedyny problem zdrowotny, na jaki narażone są nasze koty. Bardzo często zwierzęta domowe łapią pchły. Jak sobie z nimi radzić? Istnieje wiele środków zwalczających pchły. Jednak warto zasięgnąć opinii specjalisty, ponieważ niektóre z nich mogą by szkodliwe dla osób z alergiami itp. Do wyboru mamy spreje, maści, krople, a także obroże na szyje. Każdy producent twierdzi oczywiście, że jego produkt jest najlepszy 🙂 Pchły możemy także zwalczyć kąpiąc naszego zwierzaka. No i tutaj pojawia się problem, ponieważ wiele kotów nie pozwoli się wykąpać. Jeśli nasz pupil należy do tych potulnych to przed kąpielą namydl go specjalnym mydłem, w miejscach na głowie, które mogą być niezamoczone w czasie kąpieli.

Na koty czyha wiele pasożytów, które mogą im zaszkodzić. Warto regularnie odwiedzać z naszym pupilem weterynarza, żeby sprawdzić czy nie ma on robaków itp. Młode kocięta powinny być kilkukrotnie szczepione m.in. przeciwko kociemu katarowi i panleukopenii. Wszystko istotne informacje na te tematy powinniśmy dostać u naszego weterynarza.

Bądź pierwszy, który skomentuje ten wpis!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.


*